18 Lip

5 rad jak spędzić wakacje, będąc na diecie.

Wakacje to czas wyjazdów i urlopów. Często w gabinecie stykamy się z pytaniami od pacjentów: "Jadę na wakacje, co zrobić? Co mam jeść? Co z moją dietą?". W dzisiejszym artykule postaramy się wyjaśnić wątpliwości i dać kilka rad, jak do tego tematu podejść.

Ciężko sobie wyobrazić wakacje bez chociażby krótkiego wyjazdu. Marzymy zwykle, żeby na chwilę oderwać się od codzienności, naładować akumulatory i złapać oddech. Temu służą wszelkie urlopy i wolne dni. Ale co zrobić, gdy sen z powiek przed wyjazdem spędza nam dieta? Gdy akurat w czasie wakacji zdecydowaliśmy się zrzucić kilka kilogramów, codziennie w domu trzymamy się jadłospisu od dietetyka, solidnie się pilnujemy, a nagle przychodzi wyjazd. Wakacyjny beztroski wyjazd, który od razu kojarzy się z kolorowymi drinkami, goframi przy plaży, lodami, pizzą i innymi smakołykami, które na pewno nic wspólnego z dietą i zdrowym odżywianiem nie mają. Co zrobić? Jak się zachować? Jak postępować, żeby nie czuć się przytłoczonym ciągłym liczeniem kalorii, a jednocześnie nie robić sobie i swojemu organizmowi zbyt wiele krzywdy wakacyjną rozpustą? Oto kilka rad (nie tylko dla osób będących na diecie!).

 

1. Zachowaj regularność posiłków.

To złota, wręcz święta zasada. Nie tylko na wakacjach, ale także na co dzień. Jeśli nawet wybieramy dania niezupełnie zdrowe i nie całkiem zbliżone z do tego, co jemy tradycyjnie, należy jeść posiłki regularnie co 3-4 godziny i w czasie przerwy między nimi, nic nie podjadać. Chociażby były to owoce, warzywa czy kawa z mlekiem. Mówimy temu stanowcze NIE. Przerwa pomiędzy posiłkami to czas na picie wody, ewentualnie na herbatę bez cukru. Pamiętać należy, że wszelkie soki i napoje także pomiędzy posiłkami nie są wskazane. Jeśli mamy na nie ochotę, lepiej dołączyć je do któregoś z posiłków.

 

2. Pij odpowiednią ilość wody.

Podobnie jak w przypadku punktu nr 1, ta zasada obowiązuje zawsze! Czy to lato i wakacje, czy zima. Obowiązkowo MUSIMY wypijać dziennie minimum 1,5l wody. Nie możemy o tym zapominać. Szczególnie, jeśli doskwiera nam upał. Jeżeli wybieramy się na wakacje w ciepłe kraje, woda musi stanowić nieodłączny element naszej wycieczki. Organizm w czasie wzmożonego wysiłku i wysokich temperatur na zewnątrz potrzebuje jej jeszcze więcej niż w normalnych warunkach. Dlatego musimy pić, po prostu dla własnego bezpieczeństwa i dobrego samopoczucia.

 

3.Zabierz ze sobą w podróż pewne produkty.

Wybierając się na urlop, warto zrobić przed wyjazdem zdrowe zakupy i zabrać ze sobą produkty, które się nie zepsują, a na pewno mogą się przydać. Domowa granola w szczelnie zakręconym słoiku, wszelkie orzechy i bakalie, zdrowe zamienniki tradycyjnych słodyczy (na rynku dostępnych jest obecnie wiele firm, które oferują produkty z dobrym składem, np. batoniki), pakowane próżniowo kabanosy. Wszystkie te produkty sprawdzą się zarówno na górski szlak, jak i plażowanie nad morzem czy jeziorem. Będą dobrym wyborem na II śniadanie czy podwieczorek zamiast kolejnej porcji lodów albo kebaba.

 

4.Dokonuj rozsądnych wyborów i pamiętaj, że na wakacjach masz prawo zgrzeszyć. :-)

Jeśli wyjeżdżamy na wakacje ze zorganizowanym wyżywieniem, to mówiąc kolokwialnie, "pół biedy". Dlaczego? Ponieważ zwykle posiłki proponowane przez hotele czy pensjonaty są zbliżone do domowego jedzenia. Oczywiście, pewnie pojawi się tam coś smażonego, coś słodkiego, ale jadłospis będzie urozmaicony i na pewno zdrowszy od "byle jakiego" jedzenia na mieście.

Jeżeli hotel proponuje nam opcję tzw. szwedzkiego stołu, mamy pole do popisu. Zazwyczaj na takich stołach jest wiele warzyw i owoców, pieczywo jasne i ciemne, różne wędliny, sery, płatki, jajka, mleko i wiele więcej. Jesteśmy w stanie z tych produktów spokojnie, bez wyrzutów sumienia, skomponować zdrowe i smaczne posiłki.

Gdy spędzamy wakacje w egzotycznych krajach, korzystajmy z dobrodziejstw tamtejszych regionów. Próbujmy miejscowych przysmaków, świeżych owoców, które tam smakują o niebo lepiej niż importowane do Polski. Pozwólmy sobie poznawać nowe smaki i cieszyć się nieznanymi dotąd potrawami.

Jeżeli wybieramy się zjeść coś na mieście, nikt nie zmusza nas do korzystania z pierwszej - lepszej knajpki czy baru z zapiekankami. Czasem warto poszukać miejsc bardziej wyszukanych, może o jakiejś ciekawej, lokalnej tematyce i w unikalnym klimacie, gdzie serwowane jedzenie jest przygotowywane od serca, z pasją i naprawdę ma smakować i zadziwiać, a nie tylko nabijać zysk, jak to czasem niestety ma miejsce w różnych sieciówkach. Wybierajmy z głową - nie koniecznie zamawiajmy smażone, panierowane potrawy, tłuste mięsa czy przesłodzone dania mączne. Na wakacjach za to warto spróbować jakiejś nowej sałatki, pieczonych ryb i mięs z kaszami i surówkami, zupa krem albo chłodnik także będzie dobrym wyborem.

Jeżeli jednak postanawiasz spędzić urlop zgodnie ze swoimi żywieniowymi przekonaniami, chcesz odżywiać się zdrowo i rozsądnie, mimo urlopu masz ochotę na owsianki, koktajle i kanapki zamiast pizzy - gratulujemy wytrwałości i uporu w dążeniu do celu. :-) Pamiętaj jednak, że wszystko jest dla ludzi, a ciężką pracę czasem warto nagrodzić. Zatem, jeżeli cały tydzień jesz zdrowo i regularnie, pamiętaj, że na urlopie przysługują Ci dietetyczne grzechy!W końcu to wakacje - czas przyjemności. :-) Coś się przecież każdemu od życia należy! I wcale nie musi to byś skromna przekąska, absolutnie. Może to być ogromny deser lodowy, gofry, frytki czy co innego zapragniesz. Ważne jest to, żeby grzeszyć z głową i nie dać się ponieść. Niech 'gratisowe' wakacyjne łakocie nie staną się podstawą naszego jadłospisu.

 

5. Nie przesadzaj z alkoholem.

Niestety, alkohol nie wprowadza do organizmu nic, oprócz pustych kalorii. Nie czerpiemy z niego żadnych składników mineralnych, ani witamin. Co więcej, spowalnia metabolizm i może tym przyczyniać się do powstawania nadwagi i otyłości. Wszystko na nie... Urlop bez piwa? Wieczór przy plaży bez kolorowego drinka? Kolacja bez lampki wina? Ale jak to?! Czy tak musimy to wyglądać? I tak, i nie. Jeśli potrafimy z tego zryzygnować - cudownie. Problem z głowy. Jeżeli zaś bardzo kuszą nas procentowe napoje, musimy znać umiar. Oto recepta na sukces.

 

Mamy nadzieję, że dzięki temu artykułowi, ułatwimy Wam w jakimś stopniu wakacyjne wyjazdy i rozwiejemy dietetyczne wątpliwości. :-) Zdrowe odżywianie nigdy nie powinno być przeszkodą w miłym spędzaniu czasu. Powinno stanowić przecież naszą codzienność, czy to w domu, czy na urlopie. ;-)

 

Korzystajcie z lata, wakacji i wolnego czasu. Cieszcie się letnimi smakołykami. :-)

 

 

Jarosz M. red. (2017), Normy żywienia dla populacji Polski, Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie

Konrad P. (2017), Sekrety diety według Pauliny Konrad, E-bookowo

Napierała M. Majkowska L. (2011), Święta, posty, wakacje i weekendy - ich wpływ na sposób odżywiania i zmianę masy ciała, Diabetologia Praktyczna, tom 12, 5: 170-174

Twój komentarz




Sprawdź swoje dane osobobowe Sprawdź swoje dane osobobowe
POKAŻ