Opinie pacjentów

Jestem bardzo zadowolony i serdecznie polecam!

Bogdan

Poznaj inną historię

Moje ciało wygląda super!

Praca, obowiązki i przyzwyczajenia żywieniowe odbierały mi marzenia o wymarzonej sylwetce, dlatego postanowiłam zawalczyć o siebie.

czytaj więcej

Dietetyk z nadwagą?

  • Weronika - Dobry Dietetyk
  • - 20 kg
  • Kobieta
  • 02 stycznia, 2017

Bardzo długo się zastanawiam czy opowiedzieć o swojej historii... W końcu jednak nabrałam odwagi!

Tak na prawdę to nigdy nie byłam szczupła. W szkole podstawowej odstawałam od innych dzieci - byłam zdecydowanie wyższa no i oczywiście zdecydowanie grubsza. W gimnazjum to był czas kiedy moja masa ciała była chyba największa i było to około 80 kilogramów. Ciężko mi dokładnie napisać ile to było, bo wtedy wagę obchodziłam szerokim łukiem. Początek liceum z dużą nadwagą to nic miłego więc to wtedy rozpoczęła się moja walka.

Czy to była dieta cud?

Nie to nie była dieta cud. Niektórzy też mówili, że "super wyglądasz, wyrosłaś, wyciągnęło Cię do góry i od razu szczuplejsza". Niestety samo się nic nie zrobiło. Od początku liceum mój wzrost się nie zmieniał ale za to masa ciała owszem.

Co się stało? Ile to trwało?

Ciężko mi powiedzieć ile to było dni mojej walki z otyłością. Dla mnie to był proces, który nadal trwa. Stopniowo próbowałam zmieniać nawyki. Ograniczyłam słodycze, które uwielbiałam, przestałam pić soki, wyrzuciłam słodkie jogurty, nie omijałam śniadań. Wprowadziłam również basen, już od szkoły gimnazjalnej starałam się pływać  tak często jak tylko mogłam. Nie powiem Wam teraz ile jadłam białka, tłuszczu i węglowodanów, ale to dlatego, że wtedy nie przyszło mi do głowy, żeby to liczyć. Próbowałam intuicyjnie zmieniać swoją dietę na bardziej zdrową i efekty przychodziły.

To dopiero początek

Moja walka o wymarzoną sylwetkę nadal trwa.  Szczególnie, że dzieci, które miały nadwagę lub otyłość w okresie dzieciństwa, mają tendencję do przybierania na masie ciała w życiu dorosłym. Dzieje się tak dlatego, że komórki tłuszczowe, które namnożyły się w dużej liczbie nigdy nie zniknęły, a jedynie zmniejszyły swoją objętość. Zawszę będę miała tendencję do tworzenia się nadmiernych kilogramów.

Oczywiście ja też mam swoje cele i to jak wyglądam teraz to jeszcze nie moja wymarzona sylwetka i nadal WALCZĘ :-)

Zmiana myślenia

Odchudzanie, kształtowanie sylwetki, "dieta" to nie jest krótkotrwały proces, który można z zaciśniętymi zębami przeżyć a później znowu ulubione chipsy, ciasta i serial każdego wieczoru. Ja musiałam zmienić swoje nastawienie. Nie powiem, że teraz już nie zjem ciasta czy czekolady, bo zdarza mi się jeść (ale to od czasu do czasu :-).  Czasami ciężko zabrać ze sobą posiłki na cały dzień w pracy a później prosto z pracy lub jeszcze rano przed pracą iść na fitness lub na rower, ale warto!

Rozumiem i pomagam :-)

Teraz już wiecie, że ja doskonale rozumiem, co czuje każdy z Was kiedy zaczynamy razem pracować. Wszytko jest możliwe i wszyscy możemy wyglądać lepiej i czuć się o wiele lepiej. Teraz jest mi zdecydowanie prościej dążyć do swojego celu, bo wiem już jak to zrobić i mogę pomóc również Wam dzięki mojej wiedzy oraz doświadczeniu.

 P.S. Bardzo ciężko mi było znaleźć zdjęcia, które oddają to jak kiedyś wyglądałam, bo uciekałam przed każdym fotografem. Nie gniewajcie się za jakość tych zdjęć, na prawdę długooo szukałam.

Sprawdź swoje dane osobobowe Sprawdź swoje dane osobobowe
POKAŻ